Nie taki akryl straszny!

Źródło: Pinterest
Źródło: Pinterest

Akryl, jako tworzywo sztuczne, towarzyszy nam w zasadzie na każdym kroku. Każdy zapewne, na jakimś etapie swojej przygody z drutami lub szydełkiem, miał z nim do czynienia. Zanim ktokolwiek się oburzy na stwierdzenie, że akryl nie jest taki zły, to jedyne, o co mogę prosić, to żebyście przeczytali artykuł do końca. Po przeczytaniu podejrzewam, że dojdziecie do jednego wniosku – nie wsadzam kija w mrowisko i jedynie podsumowuję fakty. A co z nich wynika? Pozwólcie, że własne wnioski przedstawię na końcu.

Zacznę od początku. Akryl powstał w 1941 r. w laboratorium amerykańskiej firmy DuPont pod nazwą Orlon. Od 1950 r. rozpoczęto jego produkcję masową. Obecnie powstaje głównie w Indiach, Turcji i Chinach. Akryl stanowi trzecie najczęściej używane w tekstyliach tworzywo sztuczne, zaraz po poliestrze i nylonie. Czym właściwie jest akryl? Oczywiście tworzywem sztucznym, ale zgodnie z ISO (International Standards Organization) akrylem nazywamy polimer składający się w 85% z monomerów akrylonitrylowych. Istnieje także jego odmiana polimorficzna, czyli modakryl, który tych monomerów powinien zawierać od 35% do 85%. Tyle słowem wstępu.

Ale jak to jest z tym akrylem, że ma swoich zdecydowanych przeciwników i zwolenników? Po prostu akryl ma swoje plusy i minusy. Nie powiem, że akryl jest świetnym tworzywem i nadaje się do wszystkiego, ale jestem równie daleka od stwierdzenia, że akryl jest złem wcielonym i należy go bezwzględnie unikać. Postaram się przedstawić różne punkty widzenia. Nie będę przekonywać do swoich racji. Chętnie poznam Twoje zdanie w tej kwestii, daj znać w komentarzach. Zacznę od ciemnej strony mocy.

Wady

  • nie jest higroskopijny
    Właściwie co to znaczy? Oznacza to tylko tyle, że nie pochłania wilgoci. Jest to duża wada, jeżeli chcemy wykorzystać akryl do zrobienia odzieży noszonej blisko ciała, takiej jak np. skarpetki, sweterki. W odzieży, która przylega do ciała będziemy się pocić, a pot nie będzie odprowadzany. To, co w odzieży może stanowić pewną niedogodność, w innym przypadku będzie zaletą (dywanik, bieżnik, obrus).
  • łatwopalny
    Jest to poważna wada, ponieważ może stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia. Nie nadaje się na akcesoria do kuchni. Nie siadaj także blisko ognia, mając na sobie akryl.
  • niższy komfort cieplny od wełny
    Akryl potocznie nazywa się sztuczną wełną. Istnieją jednak znaczące różnice między tymi surowcami. Jedną z nich jest różnica w zapewnianiu komfortu cieplnego. Nie ma wątpliwości, że bardziej ogrzeje nas wełna.
  • mechacenie się
    Kolejna poważna wada, jeżeli wykorzystamy akryl do zrobienia odzieży, np. swetra. Ale technologia wyszła naprzeciw oczekiwaniom i obecnie na rynku są dostępne włóczki akrylowe typu antypilling, czyli takie, które się nie mechacą.
  • elektryzowanie się
    Wada, która ma znaczenie jedynie w odzieży. Taka cecha nie będzie uciążliwa przy akcesoriach typu dywanik, podkładka pod kubek lub zabawka dla dziecka. I jest na nią rada – wystarczy do prania dodać zmiękczający płyn do płukania i po problemie.
  • mało przyjemny w dotyku
    Tu zatrzymam się na dłuższą chwilę, ponieważ nie do końca się zgadzam z tym twierdzeniem. Trzeba powiedzieć jasno – akryl akrylowi nie równy. Jest to ogólna zasada, ponieważ wełna wełnie też nie jest równa. Są produkty lepszej i gorszej jakości i nie uważam, że należy na tej podstawie generalizować. Spotkałam się z włóczką akrylową, która „trzeszczała” podczas dziergania. Znacie to? Bardzo nieprzyjemne doznanie. Taki akryl nie nadaje się na odzież, dodatki, zabawki dla dzieci, co najwyżej zrobiłabym z niego wycieraczkę. Na szczęście występuje też akryl świetnej jakości.

Zalety

  • nie alergizuje, nie podrażnia
    Z mojego punktu widzenia jest to największy plus akrylu. Stanowi świetną alternatywę dla wełny, która niestety może uczulać.
  • niska cena
    Nic tak dobrze nie przemawia, jak ekonomia i liczby. Akryl jest jednym z najtańszych surowców włóczkowych i, pewnie dlatego, zyskał taką popularność. Sama zaczynając swoją przygodę z szydełkiem w pierwszej kolejności sięgnęłam po włóczkę akrylową. Świetna na początek do nauki.
  • łatwa w pielęgnacji
    I to mi się podoba. Aspekt praktyczny to absolutny hit. Robiąc z akrylu nie muszę się zastanawiać, jak potem daną rzecz wypiorę, gdzie rozłożę i ile będzie schła. Bez większego namysłu wrzucam do pralki, a potem suszarki i po problemie.
  • sprężystość
    Bardzo praktyczna cecha. Przedmioty wykonane z akrylu nie gniotą się. Akryl jest tworzywem sprężystym, dzięki czemu zachowuje swój kształt. Jest odporny na wyciskanie, nie wymaga długotrwałego prasowania. Jest to szczególnie cenione w odzieży, bo kto lubi spędzać długie godziny przy desce do prasowania, żeby za pięć minut wyglądać, jakby się w ogóle nie miało w domu żelazka?
  • nie jest atakowany przez mole, grzyby i bakterie
    Tworzywa sztuczne zazwyczaj są mało atrakcyjne dla moli, bakterii i grzybów z jednej prostej przyczyny – nie stanowią dla nich pożywki.
  • wysoka odporność na promieniowanie słoneczne
    Czy też kiedyś słyszeliście radę, żeby ciemne ubrania suszyć na słońcu wywrócone na lewą stronę? Właśnie ze względu na blaknięcie ciemnych tkanin. Jednak na szczęście nie wszystko niszczeje pod wpływem promieniowania słonecznego. Nie musicie się martwić, że kocyk lub sweter utraci piękny kolor podczas suszenia na słońcu.
  • szeroka gama kolorystyczna
    Akrylowe włóczki występują chyba we wszystkich możliwych kolorach. Jest to świetna cecha, która pozwala na znalezienie idealnego koloru.
  • trwałość
    Jest bardziej wytrzymały niż surowce naturalne. Wiem, że wcześniej napisałam, że włóczka akrylowa się mechaci. Znacie włóczkę „czterdziestka”? Składa się ona w 60% z akrylu a w 40% z wełny i jest najbardziej polecana na skarpetki. Właśnie ze względu na swoją trwałość i odporność. Skarpetki są poddawane największym tarciom, mają styczność z podłożem. Dzięki akrylowi będziemy mogli dłużej z różnych przedmiotów korzystać. I to jest bardzo praktyczne!

Sami widzicie – są wady i zalety. Dla każdego inne cechy będą istotne. Akryl można kochać albo nienawidzić. Dla mnie jest jak stary dobry znajomy, z którym lubię od czasu do czasu się spotkać przy kawie. Cenię akryl za jego praktyczne właściwości, ale nie uważam, że nadaje się do wszystkiego. Nie ma przecież włóczki idealnej i uniwersalnej. Z tego powodu powstały włóczki, których skład jest mieszanką różnych surowców. Dzięki temu uzyskujemy produkt, który łączy dobre cechy różnych włókien. Włóczka akrylowa, podobnie jak inne produkty, występuje w lepszej i gorszej jakości. Trzeba poszukać takiej, która nam odpowiada. Życzę Wam, żeby włóczka nie trzeszczała podczas dziergania. A jakie są Wasze doświadczenia z akrylem?

Źródła: American Fiber Manufacturers Association, Inc.AksaAnchuang AcrylicTextile SchooleKnitting StitchesThe Spruce

Źródło: Pinterest

Źródło: Pinterest

6 thoughts on “Nie taki akryl straszny!

  1. Ola

    Zgadzam się w 100%, szczególnie będąc alergikiem trzeba uważać na to, co się na sobie nosi. Mnie np. uczula bardzo dużo naturalnych włóczek i z zasady kupuje akryl, staram się by był dobrej jakości. Bo co to za przyjemność spędzić mnóstwo czasu nad sweterkiem którego później nie będzie się mogło nosić…

    Reply
    1. Asia Post author

      Rozumiem Cię doskonale. Sama jestem alergiczką i wiem, jak to bywa uciążliwe. Na szczęście jest akryl świetnej jakości! Dzięki temu alergicy też mogą robić, a potem przede wszystkim nosić wspaniałe projekty 🙂

      Reply
  2. Bożena

    Podpisuję się pod tym artykułem. Również nie stronię od akrylu, chociaż po tym jak się niedawno nacięłam i cierpiałam katusze podczas dziergania (strasznie skrzypiał) i potem momentalnie się zmechacił, wybieram mieszanki, nie 100% akryl. Na letnie wyroby nawet wolę gdy bawełna ma dodatek akrylu, bo lepiej się układa i łatwiej pielęgnuje. Pozdrawiam i również życzę dobrej jakości włóczek 🙂

    Reply
    1. Asia Post author

      Też trafiłam na takie felerne okazy – nie dość, że skrzypiał, a podczas robótki miałam cały czas wrażenie brudnych dłoni i co chwilę chodziłam myć ręce. Ale nie ma co się zrażać, są świetne akryle i te bardzo marnej jakości. Najlepiej przed kupieniem włóczki ją dotknąć ale w dobie sklepów internetowych często jest to niewykonalne:) Akryl właśnie świetnie się sprawdza w mieszankach – mam cudowny komin, który jest zrobiony z włóczki mieszanej (akryl z moherem). Pozdrawiam ciepło 😉

      Reply
  3. Ela

    Całkiem porządny opis akrylu. Jeśli mogę to odniosę się jeszcze do kilku spraw, które nie zostały tu uwzględnione albo nie są do końca prawdą.
    1. Akryl nie jest antyalergiczny. To mit rozpowszechniany przez producentów. Akryl jest tak samo uczulającym włóknem jak każde inne. Sama znam takie osoby. Nie istnieje coś takiego jak włókno nie uczulające. Jedne uczulają rzadziej a inne częściej.
    2. Akryl pyli niewidocznymi mikrowłóknami, które osadzają się w płucach i w dłuższej perspektywie czasu mogą powodować konsekwencje zdrowotne. Albo w przypadku małych dzieci mogą być połykane. Spożywanie plastiku zdrowe nie jest.
    3. Akryl jako odpad ulega rozkładowi bardzo wolno (setki lat!) więc nie jest przyjazny środowisku naturalnemu.
    4. Akryl jest produkowany z silnie toksycznej (rakotwórczej) cieczy. Są na ten temat publikacje z wyników badań w jęz. angielskim. Czy rzecz, która powstaje z czegoś takiego jest całkowicie dla nas bezpieczna? Mam poważne wątpliwości.
    Żeby nie było że tylko krytykuję – sama czasem używam mieszanek z akrylem. Ale myślę, że świadomość tego czego używamy jest bardzo ważna.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *