Dzierganie i motoryzacja – to możliwe?

Źródło: Pinterest
Źródło: Pinterest
Źródło: Pinterest

Tak, zgadza się – motoryzacji. Zastanawiasz się, jakim cudem może dzierganie łączyć się z samochodami? Wszystko może się łączyć z dzierganiem! I pewnie nie raz to udowodnię. Zawsze lubiłam samochody, zresztą pokażcie tych, co ich nie lubią… Top Gear zainspirowało mnie do małych „motoryzacyjnych” poszukiwań. Ciekawi Was czy można coś wydziergać? Od razu zaznaczam – niektóre propozycje są bardzo niepraktyczne, nad czym, jako osoba z zasady praktyczna i pragmatyczna, ubolewam. Ale wiem, że są osoby z natury niepraktyczne i niektóre opcje mogą im przypaść do gustu. Jesteście ciekawi?

♣ Czapka dla wikinga

Nie można się nie uśmiechnąć na widok takiej czapeczki. Drobny szczegół, który przełamuje konwencję. Co prawda, wymaga to odpowiedniej marki samochodu, ale i tak jestem zachwycona! Taki detal, a jaki efekt.

Źródło: Pinterest

Źródło: Pinterest

♣ Dziergany kołpak

O matko, moje serce krwawi! Jakie to niepraktyczne! Już myślę o tym, ile razy będę musiała to prać. I jeszcze ten kolor! Ale dla tych z Was, którzy macie w nosie pragmatyzm – jest to nietypowa opcja. Kolejny mały drobiazg, a od razu samochód wygląda inaczej i przyciąga spojrzenie. Jakie jest Wasze zdanie?

Źródło: Pinterest

Źródło: Pinterest

♣ Ochraniacz gałki

Brzmi, co najmniej dziwnie, ale to była pierwsza myśl. O ile nie wpływa na aspekty czysto techniczne i nie utrudnia zmiany biegów to w zasadzie, dlaczego nie? Pytanie jak łatwo się taki ochraniacz zakłada i ściąga, żeby móc od czasu do czasu tam sprzątnąć.

Źródło: Pinterest

Źródło: Pinterest

♣ Pokrowiec na fotele

Lubicie pokrowce na fotele? Mi się kojarzą z czasami słusznie minionymi i z dawnymi taksówkami. Wiecie, co mam na myśli? Stara taksówka, pokrowiec na fotele z białego futerka, średni zapaszek, pan za kierownicą, który koniecznie chce Cię zagadać i generalnie średni komfort. Nie chce uogólniać, może macie inne doświadczenia. Ale pokrowce na fotele nie zawsze muszą takie być. Można je samemu zrobić. Przyznam, nie jest to moja estetyka i za ideą pokrowców nie przepadam, ale wiem, że mają one swoich fanów. To jedna z opcji.

Źródło: Pinterest

♣ Organizer dla pasażera

O dziwo, nie wszystko jest takie niepraktyczne. Organizer dla pasażera jest świetną rzeczą, która ogranicza bałagan na tylnej kanapie. Szczególnie dobrze sprawdza się, kiedy podróżujemy z dziećmi – łatwo można wtedy zapanować nad chaosem, który prędzej czy później ma miejsce. A ten konkretny do tego może stanowić atrakcję samą w sobie.

Źródło: Pinterest

Źródło: Pinterest

♣ Osłona na kierownicę

Zastanawiałam się, jaki cel jest takiego pokrowca i jaki zamysł miał twórca. Jeżeli jedynie ma pełnić funkcję ogrzania kierownicy zimą, żebyśmy mieli większy komfort, jak wsiądziemy do zimnego samochodu, to jestem nawet za. Ale jeśli w założeniu kierownica ma być w osłonie cały czas to wiem jedno – będzie mi się źle prowadzić. I nie sądzę, że jest to bezpieczne.

Źródło: Pinterest

♣ Ochraniacz na zapasowe koło

Przyznaję – wygląda świetnie, powoduje uśmiech na twarzy i skupia wzrok. Ale jakie to niepraktyczne! Chyba nie dałabym się do tego przekonać. Jeśli bym chciała zrobić podobny ochraniacz to prędzej bym wykorzystała do tego inny surowiec, nie włóczkę. A jak włóczkę? To może coś z recyklingu? Będzie o tym oddzielny wpis! A jakie jest Wasze zdanie?

Źródło: Pinterest

♣ Poduszka rogal

Dla równowagi teraz coś bardzo praktycznego. Zgadzam się, nie do końca dotyczy samochodów wprost, ale jak samochód to z zasady jakaś podróż. Lubicie spać w samochodzie? Jestem tak zaprogramowana, że w odróżnieniu od mojego męża, mogę spać w każdym środku transportu. Dobrze śpi mi się zarówno w samochodzie, pociągu, jak i samolocie. I taka poduszka właśnie ratuje mnie przed obolałym i zesztywniałym karkiem. Od razu jest większy komfort, prawda?

Źródło: Pinterest

Wydziergany samochód

Na koniec zostawiłam najbardziej szaloną propozycję. Już nawet nie będę mówić, że jest to niepraktyczne, bo to jakby nie powiedzieć nic. Ciekawa jestem Waszego zdania, hit czy kit? To chyba jedna z tych propozycji, które albo się kocha albo nienawidzi. W której jesteście grupie?

Źródło: Pinterest

Jak widzicie – motoryzacja może iść w parze z dzierganiem. Jedynym ograniczeniem jest nasza wyobraźnia i trzeba jej mieć ogromne pokłady, żeby chociażby wymyślić pokrowiec na auto. Uważam się za osobę kreatywną i pomysłową, ale ten wpis pokazał coś z goła innego. Chyba pozostanę przy swoim pragmatyzmie i zrobię co najwyżej organizer i poduszkę rogal. A czy Wam któraś z propozycji szczególnie się spodobała? Dajcie znać w komentarzach!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.